wtorek, 9 listopada 2010

Świadome śnienie, Ayahuasca i stany rozszerzonej świadomości


Podczas konferencji zorganizowanej przez Society for the Anthropology of Consciousness, w Berkeley (California) w marcu tego roku, psycholog kliniczny Frank Echenhoffer przedstawił wyniki ciekawych doświadczeń przeprowadzonych we współpracy z Luisem Eduaro Luna, antropologiem znanym ze swoich badań nad Ayahuascą. Ayahuasca jest to specjalnie przygotowany przez Indian południowoamerykańskich wywar z dwóch roślin zawierających w sobie substancje silnie psychoaktywne: zazwyczaj jest to mieszanka składająca się z Psychotria viridis lub Diplopterys cabrerana zawierająca dimetylotryptaminę (DMT) oraz Banisteriopsis caapi będąca źródłem harmaliny – inhibitora monoaminooksydazy (MAOI), który zapobiega szybkiemu metabolizmowi DMT, pozwalając tej substancji na jej silnie psychodeliczne działanie.

Badania polegały na określeniu wzorca aktywacji mózgu po spożyciu wywaru Ayahuasca. I co się okazało? Otóż aktywność mózgu pod wpływem wywaru Ayahuasca cechuje się zwiększoną synchronizacją w obrębie płatów czołowych przy jednoczesnym wzroście aktywacji w wysokim pasmie beta i paśmie gamma. Co ciekawe, podobny skok aktywności gamma (ok. 40 Hz) podczas epizodów świadomego śnienia wykryto w badaniu opublikowanym w zeszłym roku przez Voss. i współpracowników.

Aktywacja w paśmie gamma w korze czołowej stanowiła cechę charakterystyczną świadomego snu, odróżniając ten stan od normalnego snu REM. O ile podczas snu pojawienie się aktywności gamma wydaje się być czynnikiem wywołującym zmianę w świadomości umożliwiającą zdanie sobie sprawy z faktu, że się śni, wyniki badań nad wpływem Ayahuasca – według Echenhoffera – mogą sugerować , że podwyższona zsynchronizowana aktywność gamma może towarzyszyć stanom poszerzonej świadomości, (jakich mają doświadczać podczas ceremonii szamani), na co kolejnych dowodów ma dostarczać fakt, że również podobna aktywacja wykazana została w badaniach mózgowych korelatów medytacji.


Foto: Louis Eduardo Luna i Michael Bailot tuż przed rozpoczęciem sesji EEG z Ayahuasca, źródło: MAPS (2005), vol. XV, no. 1, p.20.

1 komentarz:

  1. Podczas autohipnozy połączyłam się z wyższym Ja, Ja.
    Doszłam do początku i pamiętam każde jedne wcielenie. Wszystko jest dla Mnie Iluzją. Jakbym była nadświadomością, a cała reszta, wszystko w okół podswiadomoscią. Jakby dwie połkule się ze sobą zsynchronizowały. Jak rozmawiała sama z Sobą.
    Chcę się obudzić z trzeciego ostatniego świadomego stanu,snu świadomego.
    Jak?

    OdpowiedzUsuń

Liczba wyświetleń

Śledź przez Email

Creative Commons License
Treść bloga jest dostępna na licencji Creative Commons Attribution-NonCommercial 2.0 Generic License

Copyright © Lucidologia Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com